Forum www.crvklub.fora.pl Strona Główna
antykorozyjne zabezpieczenie podwozia

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.crvklub.fora.pl Strona Główna -> Eksploatacja / III Gen (2007-2011)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
motylanoga




Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:08, 17 Kwi 2016    Temat postu: antykorozyjne zabezpieczenie podwozia

Witam Koleżanki i Kolegów.
Zastanawiam się, czy warto zainwestować w zabezpieczenie podwozia przed korozją. Moja crv została wyprodukowana w 2011 roku i pierwsze 4 lata swojego życia przejeździła po Luksemburgu, gdzie z założenia nie soli się dróg, klimat jest dużo łagodniejszy i śnieg widuje się tam bardzo rzadko. Mój mechanik podczas przeglądu stwierdził, że spód wygląda ok, ale powierzchowną korozję można już zauważyć na osłonach wydechu.

Pytanie zasadnicze: czy warto inwestować (jak się okazuje około 1600-1700 PLN) w gruntowne zabezpieczenie podwozia? Autem zamierzam pojeździć jeszcze kilka dobrych lat (6-7). Czy hondy crv rdzewieją? Jeśli tak, to w których miejscach? Czy zabezpieczaliście swoje auta?

I pytanie najistotniejsze, do użytkowników najwcześniejszych roczników CRV III (czyli 2007,2008 i może 2009): jak wyglądają podwozia Waszych aut? Czy widać już korozję? Czy grozi nam gdzieś perforacja?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi w tym wątku
Grzesiek


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mleni




Dołączył: 06 Sie 2014
Posty: 291
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:14, 17 Kwi 2016    Temat postu: Re: antykorozyjne zabezpieczenie podwozia

Nie ma sensu zainwestować skoro nic nie widać niepokojąco. Też mam taki sam rocznik co twój i myślę jak coś będzie miało małe ogniwo to zacznę sprayem nałożenie warstwy na nadkola , ale raczej nie powinno dziać. Miałem Accorda już przeszło ponad 9 lat i zaczęły pojawiać bardzo małe korozje i mimo przebiegu ponad 230 tys.km zrobiłem zabezpieczenia na nadkola, po dwóch latach sprzedałem i nie powiększała korozja.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomiw70




Dołączył: 29 Lut 2016
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:26, 17 Kwi 2016    Temat postu:

mysle ze warto jednak zainwestowac w konserwacje . Nadkola proponowalbym potraktowac pasta gluszaca, po uprzednim dokladniu umyciu pod wysokim cisnieniem i odkreceniem plastikow. Pasta gluszaca ograniczy szumy pochodzace od kol.
Z reguly nadkola nie powinnyjednak korodowac,sa one prawdopodobnie juz pokryte czyms pod warstwa farby, warstwa ta wydaje sie byc przyzwoicie gruba. Przy tylnych nadkolach sa zaslepki gumowe przez ktore mozesz wpuscic do profili tez plynnego srodka konserwujacego.
Odnosnie podwozia zedydowanie zalecam konserwowac, poniewaz polaczenia zgrzewane ktore tam widzimy, moga z czasem Wam , Tobie korodowac , u siebie zauwazylem pierwsze oznaki powierzchowej korozji, dlatego wlasniie wykonalem konserwacje stosujac srodki w Sprayu ktorejs z polskich marek


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
luks




Dołączył: 23 Mar 2015
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:35, 23 Kwi 2016    Temat postu:

Czy odkręcałeś plastiki z podwozia ? Nie znam jeszcze tej konstrukcji, ale chyba tam sporo jest zabudowane ? Póki co dobrze umyłem po zimie karcherem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomiw70




Dołączył: 29 Lut 2016
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:55, 23 Kwi 2016    Temat postu:

plastikow zadnych nie odkrecilem , ale zamierzam to zrobic latem tego roku i . Sa tam dwie oslony po lewej i prawej stronie podlogi , sam nie wiem co one tam chronia i czemu maja sluzyc, mocowane sa prawdopodobnie na klipsy plastikowe z tego co dobrze pamietam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
motylanoga




Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:15, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Jednak zdecydowałem się...

Nie będę rzeźbić samodzielnie. Ani się na tym znam, ani mam czas ani przede wszystkim - warunki.

Zleciłem temat (o dziwo) autoryzowanemu serwisowi... mazdy w Warszawie, na św. Wincentego 92. Ponoć dłubią już przy tym sporo lat. A że kilkuletnie, niezabezpieczone dodatkowo mazdy podobno rdzewieją na potęgę, to powinni mieć doświadczenie Smile

Upewniłem się, że w cenę wchodzi demontaż wszystkich osłon, nadkoli i błotników, mycie pod ciśnieniem gorącą wodą z czymś tam, odtłuszczanie i nakładanie kilku warstw szuwaksu. Całość trwa 3 do 4 dni i kosztuje około 1300 PLN.

Zobaczymy...

Dzięki za odpowiedzi w tym wątku.

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
borsuchi




Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 80
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 7:20, 27 Kwi 2016    Temat postu:

Ja zapłaciłem 610 zł ( bez dodatkowych kosztów za spinki czy inne niespodzianki ) w Białymstoku w warsztacie, który zajmuje się stricte konserwacjami podwozi. Fakt, że auto musiałem zostawić na 5 dni.
Po zabiegu obejrzałem auto na podnośniku no i wszystko wyglądało naprawdę na solidną robotę a i po zimie nie widać, żeby coś się działo. Mam teraz w ramach 2letniej gwarancji darmowy przegląd z ewentualną naprawą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
niggle




Dołączył: 14 Wrz 2012
Posty: 90
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok / Tonsberg
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:12, 01 Maj 2016    Temat postu:

borsuchi napisał:
Ja zapłaciłem 610 zł ( bez dodatkowych kosztów za spinki czy inne niespodzianki ) w Białymstoku w warsztacie, który zajmuje się stricte konserwacjami podwozi. Fakt, że auto musiałem zostawić na 5 dni.
Po zabiegu obejrzałem auto na podnośniku no i wszystko wyglądało naprawdę na solidną robotę a i po zimie nie widać, żeby coś się działo. Mam teraz w ramach 2letniej gwarancji darmowy przegląd z ewentualną naprawą.


Powiedz kolego, w którym warsztacie to robiłeś. Sam jestem z Białego i zastanawiałem się nad konserwacją.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
borsuchi




Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 80
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:58, 01 Maj 2016    Temat postu:

Diesel kompleks ul. Komabatantów

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
niggle




Dołączył: 14 Wrz 2012
Posty: 90
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok / Tonsberg
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 1:40, 02 Maj 2016    Temat postu:

Dzięki serdeczne Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.crvklub.fora.pl Strona Główna -> Eksploatacja / III Gen (2007-2011) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy