Forum www.crvklub.fora.pl Strona Główna
CR-V I vs CR-V II dlaczego warto kupic dwojke ?
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.crvklub.fora.pl Strona Główna -> Eksploatacja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
revolta




Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Działdowo
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:21, 15 Sie 2013    Temat postu: CR-V I vs CR-V II dlaczego warto kupic dwojke ?

Jestem posiadaczem CR-v pierwszej generacji juz dwa lata i mysle nad zakupem dwojki , jaki sa roznice ? no wizualne to wiem , chodzi mi bardziej o sprawy techniczne , czy sie rózni naped ? silnik czy jest zupełnie inny czy tylko cos zmodyfikowane i dodane przez to trzy konie , itd .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Peterek




Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice Wawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:19, 16 Sie 2013    Temat postu:

Rozrząd na łańcuchu (benzyna).
Możliwość diesla.

pozdro

ps. Mi dwójka bardziej się podoba, ale to kwestia gustu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
noel20




Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Augustów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:28, 17 Sie 2013    Temat postu:

Mam 2 gen 2005.
Podobno poprawiony tylny dyfer. U mnie chodzi dobrze, nie mam powodów do narzekań.
Jak 2 gen po lifcie to felgi 16 i wymieniony na lepszy system hamulcowy.
No i poza tym wizualnie to mi się jedynka nie podoba, choć nie tak jak trójka Razz Dwójka jest piękna, szczególnie po lifcie.
Poza tym zapewne jest dużo zmian mechanicznych, ale jak wszystko chodzi jak w zegarku i się człowiek grzebać nie musi to się tych zmian nie widzi.
Na pewno konstrukcja lewych drzwi kierowcy jest do dupy. Nawet w serwisie to potwierdzili. Drzwi są wiotkie, szumi powyżej 80mk/h i drzwi się same opuszczają.
Mam ją 4 lata zrobiłem 50kkm i wymieniłem tylko napinacz i pasek od osprzętu silnika i dwie małe gumki stabilizatora przedniego. Poza tym tylko oleje i filtry.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez noel20 dnia Sob 9:31, 17 Sie 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
revolta




Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Działdowo
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 10:55, 18 Sie 2013    Temat postu:

Myslalem o dwojce po lifcie tylko po lifcie , nigdy nie mialem diesla , tak wiec moze czas sprobowac Smile dlatego szukam roznic miedzy tymi ałtami ktore mnie przekonaja do przesiadki z I na IIke

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
noel20




Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Augustów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:35, 18 Sie 2013    Temat postu:

Według mnie diesel to nie argument. Ja do osobówki bym diesla nie kupił. Do ciężarówki, ciągnika ok, ale nie do osobówki.
Odkąd wprowadzili euro 5 diesle w osobówkach są drogie w utrzymaniu. Palą niewspółmiernie dużo w porównaniu do tego ile powinny (gdyby nie normy spalin) są bardzo skomplikowane w budowie, drogie w naprawach, mało żywotne i bardzo wrażliwe na jakość paliwa. No i ja osobiście nie trawię tego klekotania.
Ja w swojej mam silnik K24A1. Jeszcze ten odprężony. Może jeździć na 91 oktanowej. Przez to jest mniej wysilony. W serwisie mi mówili, że te silniki pół miliona km robią. Diesel ci tego nie zrobi. Co 60-80kkm za 1,5kzł turbina do wymiany, a jak się trafi lewe paliwo na stacji i wtryski będziesz miał do wymiany za 4kzł to mało przyjemnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
revolta




Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Działdowo
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:24, 18 Sie 2013    Temat postu:

Tak jak pisałem zawsze miałem benzyny i jak juz kupilem benzyne to jej nie gazowałem ( chyba ze sie trafila w gazie ) robie od 10 do 14 tys rocznie tak wiec ....Na razie szukam za i przeciw aby zmienic auto na model nowszy a napewno po lifcie za beznzyna nawet przemawia wyjaz za autem na zachod mniejsze cło by było Smile chodzi mi własnie bardziej o sprawy techniczne czy dwoja lepiej sie sprawoje na asfalcie w lekkim terenie ( dla mnie teren dla CR-Vki to polna droga lub trawiasta gorka gdzy jade na kajaki ) czy sa jescze jakies rozwiazania technicze w dwojce ktorych nie ma w jedyce ?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
noel20




Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Augustów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:46, 18 Sie 2013    Temat postu:

revolta napisał:
czy sa jescze jakies rozwiazania technicze w dwojce ktorych nie ma w jedyce ?

Nie kojarzę za mocno. Głównie zminili wygląd. Zmienili trochę oprogramowanie w komputerze silnika, więc podskoczyło tam kilka koni, ale chyba moment maksymalny jest już dużo niżej.
Lepszy system hamulcowy, to to co pisałem wcześniej. Tylni dyfer jest jakiś usprawniony. Nie zmienił się zewnętrznie i zasada działania też nie, ale coś tam podobno ulepszyli, że się nie psuje przy mocnym katowaniu. Ja swoją potrafiłem z 40-50 min non-stop bączki robić w śniegu. Ale to śnieg. Z ciekawszych to po świeżej spulchnionej ziemi jechałem ciągnąc przyczepkę załadowaną do ok 700kg. Samochód to ciągnął bez większego problemu, choć ziemia była tak świeża, że podwoziem aż zaczepiał tak się koła zapadały.
Kiedyś też wjechałem pod tak stromą górkę, że na czworaka trzeba było tam wchodzić. Nie wiem ile tam stopni było dokładnie, ale 40 na pewno.
Z zawieszenia pewnie coś zmienili, ale co...
Wiem na pewno, że honda nie spodziewała się takie sprzedaży i tylne sprężyny są za krótko odpuszczane. Efekt jest taki, że w każdej crv 2 gen tył siedzi za nisko. Ja u siebie tylne mcpersony rozbierałem i dołożyłem takie dystanse stalowe 3cm grubości, żeby podnieść tył z powrotem na dawną wysokość.
Tylna kanapa ma regulację kąta oparcia i cała się przesuwa przód tył jakieś 20cm. Fotel kierowcy u mnie ma regulację wysokości. Tak na szybko to tyle. Nie mam 1 gen i nigdy w takiej nawet nie siedziałem, więc ciężko porównać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mr.BLUE




Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:08, 18 Sie 2013    Temat postu:

Witam.
To ja się wtrącę do dyskusji Wink
noel20 napisał:
Według mnie diesel to nie argument. Ja do osobówki bym diesla nie kupił. Do ciężarówki, ciągnika ok, ale nie do osobówki.

A ja kupiłem właśnie HANIE w dieslu Wink
noel20 napisał:

Odkąd wprowadzili euro 5 diesle w osobówkach są drogie w utrzymaniu. Palą niewspółmiernie dużo w porównaniu do tego ile powinny (gdyby nie normy spalin) są bardzo skomplikowane w budowie, drogie w naprawach, mało żywotne i bardzo wrażliwe na jakość paliwa. No i ja osobiście nie trawię tego klekotania.

Hmm... W HONDZIE 2005 poliftowej diesel jest w wersji EURO4 więc
chyba takich kosztów nie ma Wink bo właśnie dużo nie pala, wiem po mojej,
różnie to wychodzi ale średnia to jakieś 8-8,5/100.
skomplikowane w budowie ? Hondowski diesel to jeden z najlepszych silników w swojej klasie ( w 2005 tytuł SILNIKA ROKU ).
Drogie w naprawie ? Jak się dba, nie leje paliwa po stodole to problemów nie będzie. A co do klekotania jeszcze to wielu, po przejechaniu się stwierdza, że nie czuć aby się dieslem jechało.
Fakt z zewnątrz słychać go trochę wyraźniej ale zawsze powtarzam, że preferuję jazdę siedząc w samochodzie niż poza nim Razz
noel20 napisał:

Ja w swojej mam silnik K24A1. Jeszcze ten odprężony. Może jeździć na 91 oktanowej. Przez to jest mniej wysilony. W serwisie mi mówili, że te silniki pół miliona km robią. Diesel ci tego nie zrobi. Co 60-80kkm za 1,5kzł turbina do wymiany, a jak się trafi lewe paliwo na stacji i wtryski będziesz miał do wymiany za 4kzł to mało przyjemnie.

Z tym też bym się kłócił ile ten silnik może przejechać.
Konstruktorem był koleś od VTECa więc bubla na pewno nie zrobił.
A wymiana turbiny to nawet szybciej ( znam to z otoczenia, i nie chodzi tu o silnik HONDY) wszystko zależy od kierowcy: nie gasić go zaraz po zjechaniu z autostrady, w zimę spod bloku nie ruszać na pełnym gazie i wszystko będzie dobrze. Silnik odwdzięczy się sprawnością i długowiecznością Wink Diesel jest bardziej elastyczny, większy moment obrotowy też ma niż oferowana w europie benzyna. Pozostaje jeszcze silnik 2,4 ale to już rzadkość na starym kontynencie.
Co do porównania z jedynką nic Tobie nie napiszę, to moja pierwsza HONDA, wcześniej miałem PRIMERĘ '99 1.9TD i nadal jeździ bez problemów mechanicznych z silnikiem ( chociaż już nie jest moja ) ale to już na inny temat. Zdarzyło mi się podjeżdżać pod śnieżne górki, w lekki teren w sprawach wędkarskich ja jestem zadowolony.
No i wygląd oraz miejsce z tyłu także, nie wspominając o stoliku w bagażniku ( bo nie wiem czy w JEDYNCE był).
Pozdrawiam, jako zwolennik diesla dla równowagi Wink)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
noel20




Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Augustów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:34, 18 Sie 2013    Temat postu:

Mr.BLUE napisał:

Hmm... W HONDZIE 2005 poliftowej diesel jest w wersji EURO4 więc
chyba takich kosztów nie ma Wink

No to zdecydowanie zmienia postać rzeczy. O tych najnowszych to nic dobrego się nie słyszy.
Moment od najniższych obrotów to ogromny argument. Miałem się kiedyś okazję przejechać kilkoma dieslami. Jeden stary bez turbiny. Właściwie to nie chciało przyspieszać :p Drugi i trzeci ciągnie fajnie, aż na kierownicy mocno czuć drżenie z silnika, a jak turbo już napompuje powyżej 2000obr to ciągnie w ogóle bardzo konkretnie.
Ja tam jednak osobiście wolę posłuchać benzynki na 6500rpm Wink
Ja jak szukałem sobie autka to wszystkie raporty o spalaniu 2,2 diesla w crv oscylowały w granicach 10L/100km. Dobrze że ci tak mało pali.
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez noel20 dnia Nie 20:34, 18 Sie 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mr.BLUE




Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:52, 18 Sie 2013    Temat postu:

Witam.
noel20 napisał:
Mr.BLUE napisał:

Hmm... W HONDZIE 2005 poliftowej diesel jest w wersji EURO4 więc
chyba takich kosztów nie ma Wink

No to zdecydowanie zmienia postać rzeczy. O tych najnowszych to nic dobrego się nie słyszy.

Szczerze mówiąc nie słyszałem nic złego o tych najnowszych Wink
Słyszałem, że w trzeciej generacji zmieniono tylko mapę silnika (diesla) i coś tam delikatnie poprawiono a w gruncie rzeczy pozostał niezmieniony.
noel20 napisał:

Moment od najniższych obrotów to ogromny argument. Miałem się kiedyś okazję przejechać kilkoma dieslami. Jeden stary bez turbiny. Właściwie to nie chciało przyspieszać :p Drugi i trzeci ciągnie fajnie, aż na kierownicy mocno czuć drżenie z silnika, a jak turbo już napompuje powyżej 2000obr to ciągnie w ogóle bardzo konkretnie.
Ja tam jednak osobiście wolę posłuchać benzynki na 6500rpm Wink

Jak mawiają motocykliści głównie: Bo życie się kręci powyżej czterech tysięcy Wink !!
noel20 napisał:

Ja jak szukałem sobie autka to wszystkie raporty o spalaniu 2,2 diesla w crv oscylowały w granicach 10L/100km. Dobrze że ci tak mało pali.
Pozdrawiam

Jest temat o spalaniu na naszym forum, poczytaj sobie:
http://www.crvklub.fora.pl/ii-gen-2002-2006,20/spalanie,73.html
POZDRO


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
noel20




Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Augustów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:17, 18 Sie 2013    Temat postu:

Wychodzi faktycznie niedużo. Ja kiedyś zerknąłem na motostat. Tam w sumie crv wiarygodna jest tylko jedna w dieslu:
[link widoczny dla zalogowanych]
Ale może jej ostro buta dają.

A to moja:
[link widoczny dla zalogowanych]
Przy obecnych cenach na gazie wychodzi ok 40% taniej.

Tylko błagam bez akcji typu gaz to zło. Mam od 10 lat w trzech samochodach. Eksploatacja samochodu z dobrze założoną sekwencją różni się tylko tym, ze pod inny dystrybutor się podjeżdża.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez noel20 dnia Nie 21:21, 18 Sie 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mr.BLUE




Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:33, 18 Sie 2013    Temat postu:

Witam.
noel20 napisał:
Wychodzi faktycznie niedużo. Ja kiedyś zerknąłem na motostat. Tam w sumie crv wiarygodna jest tylko jedna w dieslu:
[link widoczny dla zalogowanych]
Ale może jej ostro buta dają.

Może, a może dużo autostradami jeżdżą bo to i więcej wtedy pali i jak dużo załadowana, tak turystycznie Razz
noel20 napisał:

A to moja:
[link widoczny dla zalogowanych]
Przy obecnych cenach na gazie wychodzi ok 40% taniej.
Tylko błagam bez akcji typu gaz to zło. Mam od 10 lat w trzech samochodach. Eksploatacja samochodu z dobrze założoną sekwencją różni się tylko tym, ze pod inny dystrybutor się podjeżdża.

Spoko, nie jestem za gazem ale słyszałem, że HONDY dosyć dobrze go znoszą. Znalazłem kiedyś w sieci artykuł o gazie. Koleś opisywał i było to czysto matematyczne podejście: cena auta, przejechane kilometry, koszty, itp. Były pewne warunki: auto z silnikiem minimum 3L i rocznie robione minimum 25tyś. I czytając te wszystkie dane, no cóż nie raz powtarzałem, że matematyka jest sprawą kluczową Wink) nie do przeoczenia i przeskoczenia.
A wracając do MOTOSTATU mam tam nawet konto ale przy próbie uzupełnienia danych jakieś ufolódki mi wyszły, że niby średnia jakoś 30/100. Wiec sobie odpuściłem na razie. Pewnie coś źle robiłem, no chyba, że są tam jakieś kruczki o których trzeba pamiętać. Nadal kolekcjonuję rachunki z napisanymi na nich danymi (gdzie, kiedy, kilometry) chyba nie powinno być problemów aby to tam uzupełnić ?
P.S.
Się trochę offtopicznie zrobiło, chyba nikt mnie za to nie pogoni Wink)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
noel20




Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Augustów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:45, 18 Sie 2013    Temat postu:

O widzisz, ja tam nigdy żadnych problemów nie miałem.
Wchodzisz na stronę, na górze się logujesz. Po prawej klikasz dodaj tankowanie i uzupełniasz.
Tylko przy pierwszym razie pamiętam, że coś się tam nie chciało zaskoczyć a to chodziło o to, że jak podajesz kiedy i na jakiej stacji tankowałeś, jakie paliwo to podajesz ile litrów na przykład, a on podaje ile zapłaciłeś. Albo podajesz ile zapłaciłeś a on wbija ci ilość litrów automatycznie. A jak stacji tam nie ma, to podajesz ile za litr i ile litrów, a resztę sam już uzupełnia. Tak, że coś tam mu na siłę próbowałem wcisnąć to się burzył Razz

Ja z kolei słyszałem, że hondy nie koniecznie gaz lubią. Ale moja jeździ i nie narzeka Razz tylko o zaworach trzeba pamiętać, ale to i na pb i na lpg.
Kiedyś w necie znalazłem artykuł chyba z auto świat do jakich silników gazu nie zakładać, bo będzie źle to chyba z 30 tam było samochodów najpopularniejszych na naszych drogach. Gdyby tak ludzie robili to prawie nikt by na gazie nie jeździł.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez noel20 dnia Nie 23:47, 18 Sie 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
traks




Dołączył: 13 Cze 2012
Posty: 530
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:07, 20 Sie 2013    Temat postu:

Hmmmm, też miałem ten dylemat i zastanawiałem się czy warto dołożyć kilkanaście tysięcy na II. Ale na razie pozostałem przy I. Kwestia wyglądu to rzecz gustu, pewnie że dwója wygląda lepiej, z drugiej strony jedynka jest na tyle klasyczna że też szybko się nie starzeje, tak jak np. RAVka z tych lat tzw. kaczka. Ja akurat kupiłem swoją z realnym niewielkim przebiegiem, i jak przeglądam ogłoszenia to dwójki mają podobny przebieg lub niewiele mniejszy niż aktualnie moja.
Ponieważ czeka mnie remont głowicy i utwardzenie gniazd zaworowych, a przy okazji wymiana rozrządu i wszystkich płynów eksploatacyjnych....to szkoda to robić dla kogoś, bo nikt nie dopłaci, a ja wiem co mam pod maską.
Na minus dwójki, to konstrukcja tylniej klapy, przynajmniej w moim przypadku przewożenia rowerów na klapie, nie wiem też czy na relingu można zamontować typowe belki bagażnika, nie wiem jakie oryginalnie ogumienie ma dwójka, natomiast 15 z jedynki są stosunkowo niedrogie i łatwo dostępne


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
noel20




Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Augustów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:28, 20 Sie 2013    Temat postu:

Dwójka po lifcie ma 215/65R16. W porównaniu do przeciętnej ceny 15 wychodzi sporo drożej.
W sprawie relingów na dachu to nie pomogę, ale z przewożeniem rowerów na klapie nie jest tak źle


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez noel20 dnia Wto 13:42, 20 Sie 2013, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.crvklub.fora.pl Strona Główna -> Eksploatacja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy